Obserwatorzy ;)

niedziela, 30 października 2011

Sztuczna biżuteria - 1# kolczyki :)


Witam w niedzielne popołudnie ;) Wręcz sama nie wierzę , że już drugi weekend spędziłam w domu .. Zero imprez? Nawet moi rodzice pytają czy coś nie tak :D Ale jak to moja kuzynka stwierdziła " przynajmniej wątroba ci odpocznie" , haha no coś w tym jest ;p

Dzisiaj mam dla was nietypowy post bo jak już widzicie po tytule związany z biżuterią. Sama lubię oglądać jakie skarby macie u siebie w kuferkach, więc może i was zainteresuje moja skromna kolekcja. Ps - będzie kolorowo.  Serdecznie zapraszam ;*


Podzieliłam je powiedzmy na odcienie, firm nie pisze bo dużą część kolczyków otrzymałam jako prezenty a wiele było kupionych w zwykłych małych sklepikach. 







I to by było na tyle. Które kolczyki podobają  wam się najbardziej?! Będzie mi miło przeczytać wasze opinie.

 *****************************************************************

Tymczasem ponownie zapraszam na bloga Oliwii. Coraz więcej outfitów i rozwijający się blog . Czegóż chcieć więcej? ;)


.. a nawet pojawiło się rozdanie. Bransoletki z muliny są śliczne a krem z Oriflame na pewno się przyda na zimne dnie :P Sama biorę w nim udział więc i sobie i wam życzę powodzenia !:)


piątek, 28 października 2011

Essence : pomadka 33 glam girl


Witajcie piękne ;* 
To, że notki będą pojawiać się tylko w weekendy będzie już chyba normą,  ponieważ na prawdę nie wyrabiam z czasem jeśli chodzi o obowiązki podczas tygodnia. Mój dojazd szkoły trwa 2h więc po przyjściu do domu nie mam ochoty na nic innego tylko położyć się do wygodnego łóżka ;d , mam nadzieję, że zrozumiecie.

Tymczasem zapraszam na kolejny post (:



To moja kolejna essence'owa zdobycz :) Dzisiaj chcę wam pokazać jak prezentuje się na ustach i przedstawić wady i zalety tej malutkiej pomadki .

Od producenta : delikatne, uwodzicielskie i niewiarygodnie kremowe:  dzięki nowemu kodowi kolorystycznemu opakowań, łatwo jest odnaleźć ulubiony kolor i dobrać pomadkę pasującą do nowej, jesiennej garderoby. pełna gama – 16 kolorów.



Jak producent pisał wyżej do wyboru mamy 16 odcieni pomadki.Mój to 33 glam girl ;) Jest to jeden z nielicznych w tej serii które oprócz niesamowitej, kremowej konsystencji posiada w sobie drobinki brokatu dające bardzo spektakularny look.

swatch.
Jak widzicie pomadka daje lekko różowy kolor, jednak moje usta są naturalnie o bardzo wyrazistym kolorze, więc jedyne co mogę zauważyć to drobinki brokatu i typowo "błyszczykowy" efekt.


Informacje
Producent: Essence
cena: 8,99 zł
waga : 4g
dostępność : Douglas, Natura etc
odcień : 33 glam girl
 
 




Zapach : bardzo słodki i przyjemny, przypominający gumę balonową (:
Efekt : [jak widzicie] , coś podobnego do błyszczyka , a ja osobiście woląc pomadkową konsystencję, a błyszczykowy efekt bardzo polubiłam ten produkt .
Trwałość : i tu zaczyna się jedna z wad błyszczyka. Efekt jest nawet dobry niestety nie wytrzymuje zbyt długo. Jeśli wyjdziecie na dwór i jest zimno to pomadka znika od razu ;/ w normalnych warunkach wytrzymuje do 2h potem znika a zostają tylko drobinki .

Ogólnie oceniam produkt na plus, ale raczej nie kupię już więcej razy . Polecam fankom błyszczących ust, które na pewno rzucą się w oczy. 

A to specjalnie dla was ;) Co u was? Ja już mam nadzieję na jakąś imprezę po ostatnim przeleżanym w łóżku weekendzie :( + ten jest wyjątkowo długi , więc trzeba to wykorzystać :D

Pozdrawiam, Smooth Criminal ;*

sobota, 22 października 2011

Essence'owy strzał w dziesiątkę - maskara I love extreme



 Witam was kochane bardzo serdecznie ;* Na początku : przepraszam ! Nie odzywałam się tak długo, ponieważ w ciągu tygodnia masa obowiązków szkolnych a w czwartek się rozchorowałam i do dziś leżę w łóżku a moimi przyjaciółmi jest ciepła kołdra i laptop ;) Wiele z was pod postem 'essence'owe łowy' prosiło mnie o recenzję maskary I <3 extreme, także dzisiaj postanowiłam wam ją przedstawić bliżej .
Serdecznie zapraszam na post.




Na początek nieco informacji ogólnych i 'od producenta' :

Firma : Essence
Seria: I love
Pojemność : 12ml
Cena: 10,99 zł
Dostępność : douglas, natura, sklepy internetowe
odcień : 01 black
funkcja: pogrubienie

Od producenta : dla wszystkich fanek ekstremum -  ta pogrubiająca maskara spełni wasze oczekiwania! zawiera intensywnie czarne pigmenty  pokrywające każdą rzęsę głębokim kolorem  oraz  niesamowicie dużą szczoteczkę aby uzyskać efekt nadzwyczajnego pogrubienia rzęs









Z pewnością pierwsze co rzuca nam się w oczy to bardzo duża szczoteczka . Czasem jest nią trudno dojść do wewnętrznego kącika oka, ale dla chcącego nic trudnego (:
Rimmel Extra Super Lash vs Essence I love extreme 

Porównanie dwóch szczoteczek. Różnicę widać od razu :)

A teraz kilka zdjęć przed i po pomalowaniu rzęs tym cackiem .

Przed

 Po




Moi drodzy a to wyżej, to tylko 1/2 warstwy ! Jak widzicie efekt niesamowity i jestem totalnie zakochana w tym produkcie.


Zalety : 
* cena 
* pojemność
* elastyczność rzęs nawet przy kilku warstwach
*maksymalne pogrubienie 
* lekki efekt sztucznych rzęs
*dostępność

Wady : 
brak


Z pewnością nie jest to maskara dla dziewczyn, którym nie podoba się efekt sztucznych, grubych i wyrazistych rzęs. Dla mnie to najlepsza masakra jaką miałam i z pewnością kupię ponownie. Jeśli każdy produkt tej serii essens jest taki cudowny -chcę więcej ! :)

Jeszcze raz zdjęcie :

A co wy myślicie? Miałyście okazję wypróbować tą maskarę? A może polecacie inne produkty z tej serii?

Piszcie co  u was i jak spędzacie weekend.
Pozdrawiam serdecznie, SmoothCriminal.

niedziela, 16 października 2011

Tag- Tell Me About Yourself Award , czyli coś o mnie (:


Witam dziewczynki :* Jak wam minęła sobota? Mam nadzieję, że jesteście nią w pełni zadowolone. Ja spędziłam noc w ulubionym clubie i o dziwno spotkałam tylko znajomych, że o złej zabawie nie było mowy. 

Jak widzicie po tytule, kontynuuję tag, który niedawno rozpowszechnił , się na blogach : 


a zostałam otagowana przez Oliiwiki oraz Kaje
Dziękuję wam bardzo dziewczyny ! Miło jest wiedzieć, że ktoś pamięta o małej SmoothCriminal blogującej o swoich zainteresowaniach kosmetycznych (:

Zasady:
-napisz kto Cie Tagował
-napisz 7 przypadkowych faktów o sobie
-nominuj 15 blogerek

Tak więc, zaczynamy :

1) Chodzę do liceum ogólnokształcącego o profilu humanistycznym. Aktualnie jestem w drugiej klasie i nadal nie odnajduję w sobie duszy humanisty 
2) Mieszkam w małej wsi (ok.700 mieszkańców) w domku jednorodzinnym z pięknymi widokami i miejscami do relaxu. I nie zamieniałabym tego na nic innego
3) Moją największą fobią są węże . Dostaję paraliżu na sam ich widok i nogi miękną mi jak wata. 
4) Jestem "rozpieszczoną" jedynaczką, która w dzieciństwie była w stanie wprost powiedzieć rodzicom ` róbcie mi rodzeństwo a ja wyjde na dwór` :D
5) Nie wyobrażam sobie życia bez muzyki. Nawet gdy się uczę , zasypiam czy jem musi lecieć coś w tle. 
6) Mam więcej kumpli już koleżanek :)
7) Jedną z moich pasji jest fotografia

8)* Uwielbiam was wszystkie moje blogerki ! :);*

taguję :

 
.. oraz wszystkie inne dziewczyny, które mają chęć zrobienia tego tagu :)
pozdrawiam, SmoothCriminal.

sobota, 15 października 2011

Essence'owe łowy .



Witam was serdecznie .
Jak dobrze, że juz mamy weekend. Kolejne niesamowite imprezy przed nami i 0 zmartwień mam nadzieję ;) Wczorajszy dzień nauczyciela w szkole to była "godzina wychowawcza"  i o godz. 8.55 byliśmy wolni. Oczywiście zważając na fakt, że mój dojazd do szkoły trwa 1,5h - 2h to musiałam coś w ten czas porobić. Tak więc wstąpiłam do douglasa bliżej przyjrzeć się kosmetykom z essence, ponieważ dużo dobrego o nich słyszałam od was. Postanowiłam kupić dwie rzeczy, których na blogach jeszcze nie widziałam i o których sama będę mogła coś napisać. Tak więc serdecznie zapraszam na post.



Na samym początku bardziej interesował mnie zakup kredek , ale nie wiedziałam, czy opłaca mi się kupować kolejne skoro mam ich ponad 10, a ostatnio postanowiłam zacząć oszczędzanie i zużywać do końca kosmetyki, które posiadam. Tak więc zajęłam się tuszami do rzęs. Same wiecie, jak wiele ich jest i jak świetnie są opisane (przynajmniej w douglasie ). "podkręcający, wydłużający, pogrubiający" i cała masa innych. Tak więc ja postanowiłam skupić się na pogrubieniu moich rzęs, ponieważ i tak maluję je "warstwowo" wiec rozdzielaniem i wydłużaniem zajmuje się inna maskara.

Tusz, który najbardziej przypadł mi do gustu to :
I love extreme 
volume mascara.
Pojemność to aż 12ml . Ma nam zapewnić spektakularne pogrubienie i ultra czarny odcień .
cena : 10,99 zł.


Kolejny produkt na który się zdecydowałam w sumie nie wiedząc czemu to pomadka .
Waga pomadki to 4g, a kolorek jaki posiadam to 33 glam girl . Kosztowała 8,99zł, a jak się sprawdzi to już niedługo w recenzji .


I to tyle na dziś. Jeżeli macie, któryś z tych produktów to piszcie w komentarzach, chętnie się od was dowiem co sądzicie, a u mnie recenzje już niebawem :)
Jakie macie plany na sobotni wieczór? Ja standardowo wybieram się z przyjaciółmi do ulubionego clubu ;)

Pozdrawiam was serdecznie, SmoothCriminal. :*